must have- wiosna 2014

        Ciężkie dni za mną jeszcze gorsze przede mną. Pozostało nam 13 dni i szczerze mówiąc nie wiem czy dotrwamy razem, czy będziemy już osobno. Lekarz dał do zrozumienia że czeka mnie wysiłek już na dniach. Pogoda jak wszędzie okropna. Wieje, pada, brak słońca. Prognoza pogody obiecuje poprawę od czwartku więc czekam za tym wiosennym ślicznym słońcem.  
        Wiosna astronomiczna coraz bliżej więc wypadało by przygotować swoją szafę odpowiednio do zbliżającej się pogody. Ja aktualnie jestem na etapie przenoszenia swojej garderoby w nowe miejsce, do nowego domku co śmiało pomogło mi przewietrzyć oraz prze selekcjonować to co jest mi jeszcze niezbędne no i to co chyba raczej nie wróci do mody bo śmiało zostało okrzyknięte jako KICZ.  Oczywiście obawiałam się że po takim huraganie w mojej szafie zastanę czystki i brak sensownych ubrań, na szczęście nadal brakuje mi miejsca na chowanie nowych ciuchów. Przejdźmy jednak do sedna tematu...

  1. Moje zakupy rozpocznę na pewno  od znalezienia odpowiedniej torebki dla mnie. Na chwilę obecną posiadam same "młodzieżowe". Sprzątając garderobę mojej siostry i mamy odkryłam parę skarbów torebkowych których moje kochane kobietki już nie chcą, więc może w wolnej chwili odważę się i coś sobie uszyję. Chodzi oczywiście o torebkę. 
  2. Kolejną rzeczą jaką koniecznie chcę posiadać w mojej garderobie to długie spódnice. Jedną już posiadam. Udało mi się zakupić cudowną czarną kiecę w Pepco za jedyne 7 zł. Mimo że może nie jest to najnowszy hit sezonu ja jednak chcę i będę posiadała kilka egzemplarzy.
  3. Skórzana kamizelka- tego cuda nie będę poszukiwała w sieciówkach. Zamierzam odnaleźć odpowiedni model ramoneski w second handzie i odpowiednio nanieść poprawki. 
  4. Lity, posiadam dwie pary jednak dla mnie to za mało. W tym roku zamierzam jednak zakupić bardziej klasyczne modele. Oczywiście późną wiosną rozpocznę poszukiwania odpowiedniej pary sandałów. 
  5. Kapelusze. Nigdy nie lubiłam nakrycia głowy. Zawsze uważałam że w czapce lub kapeluszu nie wyglądam korzystnie. Mentalność moja powoli zmieniała się od Woodstocku 2012 kiedy to bez kapelusza nie dało się wytrzymać. Teraz popróbuję tworzyć stylizację z tą częścią.
  6. Air Maxy kupię dopiero około 6 tygodni po porodzie. Wtedy ostro będę musiała wziąć się za siebie a chciałabym w końcu posiadać odpowiednie obuwie. Nie są może to idealne buty od biegania czy do ćwiczeń, ale oczywiście jak każda dziewczyna chcę wyglądać ładnie i modnie :) 
  7. Ostatnią rzeczą której brakuje na chwilę obecną w mojej garderobie to koszule. Zaczełam powoli już zakupy ale póki co są to rozmiary 40 które po ciąży oddam mamie lub siostrze (miłośniczki wszystkiego co na nich wisi) 


  Póki co nie potrzeba mi nic więcej. Trampki, bokserki i spódniczki to jeszcze odległa historia. Na pewno pod koniec wiosennych szaleństw w sklepach zacznę interesować się brakami na letnie wojaże. 3majcie się ciepło przez te ostatnie zimne dni.

Share this:

CONVERSATION

28 komentarze:

  1. fajne propozycje :) u mnie na pewno na wiosnę dużo kolorów musi być ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja czekam na moją ramoneskę od firmy rosewholesale! Na pewno też coś dla siebie znajdziesz :)
    Trzymam za ciebie kciuki przez te klika dni i jeszcze dalej, jak maluszek się urodzi :)
    maniaa-mania.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja stawiam na kolory i spódniczki w tą wiosnę! Sama czekam na czarne lity, tyle że u mnie na słupku będą ćwieki ;)

    ________________________________________________
    Zapraszam do mnie: http://alekssandrasssss.blogspot.com <-- Blog szafiarsko-modowy. Jeśli Ci się spodoba to zaobserwuj :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lity z ćwiekami już posiadam, i nie zakupiłabym ich ponownie. niestety ćwieki nie trzymają się mocno więc łatwo je zagubić. a z zamontowaniem nowego nie jest tak łatwo jak by się wydawało. dziękuję za komentarz, w wolnej chwili zajrzę i skomentuję :)

      Usuń
  4. super inspiracje i must have
    http://zielonoma.blogspot.it

    OdpowiedzUsuń
  5. Maxi spódnice nigdy nie wyjdą z mody ! Uwielbiam je i nie zamierzam z nimi kończyć, czuje sie kobieco i pewnie siebie

    OdpowiedzUsuń
  6. super Twój must have, wiele rzeczy sama też bym chciała mieć, zwłaszcza muszę poszukać fajnej długiej spódnicy. Mierzyłam już w Sinsay, ale były do niczego jak dla mnie: ( jeśli jakąś kupisz, daj znać! No i oczywiście życzę Ci powodzenia i siły - dopiero teraz przeczytałam że jesteś w moim wieku, ale nie uważam żeby to było za wcześnie na dziecko - przynajmniej potem będziesz młodą pełną sił mamusią, która będzie mogła być dobrą koleżanką dla swojej pociechy : ) imię wybrane??

    OdpowiedzUsuń
  7. Powodzenia w najbliższych dniach! :)
    Wspaniałe spódnice. Ja niestety w takich mam wrażenie, że wyglądam jak kwadratowy karzełek...

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny post!;)
    Dziękuje za opinię.Poklikalam kilka razy!;)Co powiesz na wspólną obserwacje?:*Ja jestem jak najbardziej na tak! Ja się zgadzasz to napisz u mnie w kom.
    zapraszam serdecznie
    alicebyfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. widzę podobne klimaty - woodstocki, nie woodstocki... ;)
    a Air Maxy zostały stworzone dawno temu właśnie z myślą o bieganiu, dopiero niedawno stały się symbolem gimbazy i zepsucia... :P
    śmiało kupuj, ale może jakieś neutralne - całe białe, nie tak oczoczepne neonowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. wiele z tych rzeczy przydałby się i mi :) a air maxy właśnie, ze są dobre do biegania - kolorowe, ładne swoją drogą, ale kupując spójrz czy mają "dodatkowe" dziurki do wiązania usztywniającego kostkę - i po porodzie biegaj ;)))
    Try to design

    OdpowiedzUsuń
  11. świetny pomysł na posta :))
    moim must have jest nowy rower i spodenki z wysokim stanem :p
    zapraszam
    justsayhei.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawy blog

    Zapraszam

    http://hellonewdayy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. super pomysł na posta :***
    zapraszam na mój blog --> jeśli ci sie spodoba skomętuj zaobserwuj. oliandlove.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. twój opis mnie jest świetny! dodam go w następnej notce!
    http://simplecurls.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. No niestety pogoda nie dopisuję :/ Ale ja równiez muszę zrobić nieługo zakupy na lato/wiosnę :3

    wzajemna obserwacja?
    http://damage-dreams.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo fajnie rzeczy! :))
    Obserwuję i zapraszam do mnie jak ci się spodoba to tez możesz zaobserwować :)
    imsolostinparadise.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajne rzeczy, poklikasz u mnie u choies. Proszęęęęęę...
    rin-day.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. ja też robiłam pożadki, rzeczy, które mi się nie podobają nie będę wyrzucać, po prostu je przerobię :) jestem strasznie sentymentalna i nie lubię wyrzucać tego co moje :)

    http://thegrisgirl.blogspot.com.es/2014/03/the-gris-girl-for-dressale.html

    OdpowiedzUsuń
  19. odpowiednie buty to podstawa przy cwiczeniach. ja zaczynalam przy nieodpowiednich butach i mialam strasznie obolale stopy i zasem nawet kolana po bieganiu, bo posdeszwa nie amortyzowala wstrzasow :)

    http://agnes-show.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Musze sie zgodzic z tymi propozycjami :D totalny must have ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo ciekawe must-havy. Mi przydałaby się bardzo nowa torebka! Ja niedługo też zamierzam przesortować swoje ciuchy - w czas wolny w wielkano. :) Skomentujesz może i u mnie? ;)


    have-fun-inlife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Tez chciałabym kupić air maxy :)

    http://cytruskowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo fajny blog ;)
    Zapraszam do siebie i na nowo założonego bloga mojej siostry, z pewnością ucieszy ją każdy komentarz :)

    http://patrz-w-gore.blogspot.com/
    http://senenia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. wszystko będzie ok ;*
    jesteś w ciaży? gratuluję! to niesamowite przeżycie :)
    ostatnio w TellyWelly widziałam taką ładną maxi spódnicę, turkusową :) tylko ceny nie pamiętam :) oj też kocham lity ;) ale jak na razie to mam jedną parę :)
    pozdrawiam ciepło ;*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. mam długą sukienkę w pięknym niebiesko-kobaltowym kolorze

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz oraz za obserwację.
dodasz link do swojego bloga?
na pewno wpadnę i pozostawię po sobie ślad.